autumn

jesiennie

W zeszłym roku książkę polecono mi jako lekturę typowo wakacyjno- pociągową. Gwiazdor zostawił ją pod choinką więc co miałam robić – przeczytałam ;-)

Akcja, bohater, szczegóły – wszystko dopracowane. zdania okragłe, trzymające w napięciu – bosko! a jednak miałam wrażenie, że z bohaterem jest coś nie tak – zostało wiele niedopowiedzeń, a szkoda. Chyba, że autor planuje kolejne tomy.

Wierszyki

Brak komentarzy

W końcu się udało – prawie 5 letni Kubuś powiedział wierszyk w trakcie przedstawienia.

Może wydawac się to czymś błachym, ale jak przypomnę sobie łzy, histerię i ucieczki z sali to naprawdę dzisiaj Kuba osiągnał wiele. 

Nie każdy lubi występować, ale trzeba próbować by później w życiu było łatwiej ;-)

Codzienność, dom, dzieci, koty, psy i przyjaciele królika tak nas pochłaniają że czasami umykamy samym sobie.

Czy ktos pamięta o tym by sie przebadać, zapisać do dentysty i nakontrolę do oulisty, ginekologa itd

Wtedy kiedy musimy (badania kontrolne w pracy, w ciąży) idziemy bez szemrania i poddajemy się temu.

Czas się zabrać za siebie – zrobiłąm listę i będę po koleji realizować plan. Trzymajcie kciuki bym zrealizowała plan.

Bardzo męczący ten kryminał – może przez to, że ciągle wplatane są wątki piłkarkie, a może przez to że autor chciał za dużo na raz i nie wyszło dokłądnie to co planował.

Mam nadzieje, że inne książki tego autora są lepsze.

Bardzo chciałam przeczytać, naprawdę się starałam. Czekałam cierpliwie, szukałam po znajomych i kiedy w kocu wyczekana trafiła w moje ręce okazała się totalną klapą. Podchodziłam kilka razy, zaczynałam różne rozdziały i nic.

Książka ponoć wszystko zmienia, ale co ma zmienić jak nie da się przeczytać?

 

 

Zachęcona przez WonderWoman pognałam do biblioteki i zarezerwowałam sobie u miłej Pani Bibliotekarki pierwszy dwa tomy Serii Niefortunnych Zdarzeń. 4 stycznia przez przypadek spotkałam się w bibliotece z nastolatką oddające dwa pierwsze tomy no i udało mi się pierwszy szybko przeczytać.

Przez ciekawość chciałam sprawdzić co czyta dzisiejsza młodzież – czytają kryminały, dramaty w świetnym opakowaniu. Język, wyjaśnienia, akcja, reakcja … cudnie. Do tego wcale nie cukierkowo (autor o tym co chwilę wspomina).

Postaram się dzisiaj pochłonąć II tom i czekać na kolejne.

Przez ostatni dwa tygodnie grudnia mieliśmy okazję poznać sytuację gdy TŻ, tata jest poza domem a wpada tylko na weekend.

Mimo ogromnej pomocy rodziny, wielu atrakcji i zajętych rąk dochodzę do wniosku,  że taki model jest dla nas zupełnie nie przyjęcia.

Kuba codziennie po kilka razy pytał kiedy Tata wróci, dzwonił do niego, odliczał i był smutny. Widziałam jak bardzo tęsknił.

Gabrysia niby mała, ale też wypytywała, codziennie sprawdzała w łóżku czy czasami Tata się nie znalazł.

Sosna wymęczony szkoleniem, ale jednak daleko od nas w przedświątecznej Warszawie.

Ja marzłam w nocy, brakowało mi rozmów i takiego zwykłego bycia ze sobą.

Rozumiem, że są takie czasy że niektórzy nie mają wyboru i muszą wybrać taką opcję, ale wydaje mi się że trzeba jednak szukać wszelkich rozwiązań by rodzina byłą razem. Wtedy jest zachowana równowaga.

Co za kretynizm z tym sylwestrem – na sztywno nakazują mi zabawę, muszę słuchach wystrzałów, trzeba tulić przerażone dziecko …. rok za rokiem, a ja utwierdzam się w przekonaniu, że naprawdę nie potrzebuje odgórnych nakazów by się bawić. Może jednak jest tak, że ja się leniwa zrobiłam, wygodna i po prostu lat mi przybyło … sama nie wiem.

Aby ten rok był lepszy od tego który minął.

Aby dzieci zdrowe były

Aby mnie nie rozczarował Michael Buble

Abym poukładała się na dobre

 

 

 

 

Wspomnienia rosyjskich, białoruskich i ukraińskich kobiet walczących w czasie II Wojny Światowej.

Kobiety, które robiły w armii to samo co mężczyźni, które żyły w brudzie i ubóstwie, które rodziły dzieci w lasach i szły dalej walczyć,  które poszły na wojnę bo szły walczyć w obronie Ojczyzny …

Kobiety, które się częściowo nigdy się nie pozbierały, nigdy nie pozakładały rodzin i na które nikt nie czekał.

Poruszająca książką.

Kolejna świetna książka tego autora.

Wciągający horror (nawet nie wiedziałam, że dam radę taką książkę przeczytać), świetne postacie i bardzo ciekawa forma.

Ja chce więcej takich polskich książek!